czwartek, 10 lipca 2014

Prolog


Minął rok odkąd wszyscy myślą że jestem wyjątkowa. 
Nigdy bym nie uwierzyła że mogę być inna. Ale przez to właśnie straciłam wiele. 
Ponieważ są granice których przekroczenie jest bardzo niebezpieczne. 
Jednak my nie mamy wyboru i musimy to zrobić. Jak jakieś marionetki. 
Przekroczyć, wpakować się kłopoty... Których do końca życia się żałuje. 
Za te kłopoty płacą nasi znajomi, rodzina etc. Ale nie zawsze tylko oni. 
Życie niestety jest zbyt brutalne. Póki co jeszcze sobie daję radę. Ale koniec jest blisko.
Jest tylko jeden problem... a tym problemem jestem ja.
Mam na imię Chachi. Przekroczyłam tę granice.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz